Handmade Contemporary Cedar and leather bench(Peru)

Ręcznie wykonana współczesna ławka cedrowa ze skórzanym siedziskiem (Peru)

Bown
332,65 zł
Cena promocyjna  332,65 zł Cena regularna 
Pomiń, aby przejść do informacji o produkcie
Handmade Contemporary Cedar and leather bench(Peru)
1/4

Ręcznie wykonana współczesna ławka cedrowa ze skórzanym siedziskiem (Peru)

332,65 zł
Cena promocyjna  332,65 zł Cena regularna 
W magazynie
KolorBown
Od szesnastego roku życia zajmuję się wyrobem galanterii skórzanej. Początkowo pomagałem mojemu starszemu bratu Hectorowi w jego warsztacie skórzanym, po tym jak poprosił mnie o podjęcie u niego pracy. Dzięki hojnej i opatrznościowej ofercie mojego starszego brata, nauczyłem się wspaniałej sztuki pracy ze skórą – rzemiosła, które nadal mnie fascynuje i pochłania większość moich dni.

W wieku 23 lat postanowiłem zostać niezależnym rzemieślnikiem. Otworzyłem własny warsztat w moim domu. Na szczęście moja praca zyskała znaczną popularność, a ja bardzo cieszę się z reakcji, jakie nadal otrzymuję, gdy ludzie widzą moje kreacje.

Obecnie moja praca polega na cięciu, tłoczeniu i grawerowaniu cienkiej skóry z wyraźnym stylem i umiejętnościami, których nie znajdziesz w wielu warsztatach. Projektuję wiele pięknych motywów inkaskich i kolonialnych, a następnie tłoczę je na skórze. Część moich prac sprzedaję lokalnie do sklepów z artykułami artystycznymi, ale szczególnie cieszę się i jestem dumny, że moje projekty są teraz widoczne na całym świecie.

Zanim zacząłem z wami współpracować, miałem swój warsztat na tylnym patio mojego domu, bez podłogi, otoczony przez kury, które hodowaliśmy, aby wyżywić naszą rodzinę. Nie miałem niezbędnych narzędzi. Jestem dumny z tego, co osiągnąłem w ostatnich latach, a wszystko dzięki wam.

Dziś stałem się dobrze prosperującym małym przedsiębiorcą, a moje dzieci są wykształconymi profesjonalistami, którzy ze mną pracują. Odkąd zacząłem z wami współpracować, mogłem sprzedawać więcej i poszerzać moją linię projektów. Pozwoliło mi to lepiej zadbać o rodzinę i zainwestować w mój warsztat.

Z czasem udało mi się wynająć pobliski dom, gdzie przeniosłem swoją firmę zajmującą się produkcją mebli. Kupiłem sprzęt i mój warsztat zaczął się rozrastać. Dzięki większej liczbie zamówień i klientów mogłem zatrudnić pomocników, ulepszyć moje projekty, badać nowe techniki i używać lepszych surowców, zawsze współpracując z wami. W końcu kupiłem dom, który wynajmowałem. Trzy lata temu kupiłem działkę obok, gdzie zbudowałem nowy trzypiętrowy warsztat.

Mój syn ma teraz 25 lat i jest absolwentem administracji biznesowej. Moja córka Daisy ma 21 lat i kończy studia z rachunkowości. Oboje mi teraz pomagają. Sztuką zająłem się w wieku 16 lat, a teraz mam 50.

Możesz także polubić